Podsumowanie listopada

Listopad to dla mnie zbiór poniedziałków z całego roku. Najbardziej nielubiany miesiąc w roku. Szary, bury i nijaki. Nawet pracować się nie chce. Ale dosyć tego. Nie da się tak żyć. Postanawiam zmienić siebie, swój blog, a nawet swoje życie. Nie chcę czekać do 1 stycznia, zmieniam się już dziś.

Ale zanim wprowadzę zapowiedziane zmiany, podsumuję pokrótce ostatni miesiąc:
  1. Nowe metki  i pudełka


2. Zakończenie kilku starych projektów



3. Pierwszy lariat, więcej na stronie Jesień


4.Kilka projektów z koralików dwudziurkowych


5. Rozpoczęcie ważnego życiowego dla mnie projektu o którym opowiem wam jak szczęśliwie doprowadzę go do końca.


Podsumowane. Czas na grudniowe zmiany. Nie zwlekam więc i zabieram się do pracy.

Komentarze

Popularne posty