Mały pączek

Od kiedy na świecie pojawiła się moja córka, synek mówi na nią " Ala mały pączek". Początkowo mnie to denerwowało. Z czasem jednak zaczęło mi się to nawet podobać. Do tego stopnia, że za chwilkę moja córka będzie miała wszytko w pączki z różową polewą.

Pierwszą rzeczą jaką dla niej zrobiłam była chusteczka z miękkiej dzianiny dresowej i czapeczka do kompletu. Moja Ala jest "niewymiarowa" bo czapeczka 56 jest już zbyt mała, a ta w rozmiarze 62 spada jej na oczy. Dlatego postanowiła coś dla niej uszyć (tak naprawdę to nie znalazłam takiej w słodziutkie pączki, ale oficjalnie mówię wszystkim, że mam problem z rozmiarem).

Z materiału wycięłam kwadrat o rozmiarach dopasowanych do dziecka.

Czapeczka - uszyta dzięki opisowi ze strony Czapeczka Ali



Kolczyki wykonałam z modeliny (moje pierwsze więc proszę o wyrozumiałość).
Pod zdjęciami zamieszczam opis ich wykonania. Polecam fajna zabawa z dzieciakami + można zrobić coś użytecznego.
P.S  Zastanawiacie się pewnie czy to małe dziecko lepiło ze mną . Nie tym razem . Pomagał mi synek.

 Uszykujcie kawałki modeliny potrzebne do wykonania naszych "pyszności". Kolory dopasujcie odpowiednio. Nie powiem wam ile dokładnie użyłam modeliny. Jak zaczniecie wyrabiać, zorientujecie się czy jest to odpowiednia ilość.
Dodatkowo potrzebne będą:
  • mały nożyk
  • klej do biżuterii (u mnie Magic)
  • bigle i haczyki
Zaczynamy od podzielenia modeliny z której wykonamy naszego pączka i formujemy dwie kulki
Spłaszczamy kuleczki robiąc z nich coś na kształt oponek, a następnie w każdym robimy dziurki.
Ja wykonałam je skuwką.

Czas na polewę, oczywiście różową. Podobnie jak wyżej dzielimy modelinę na dwie części i robimy kuleczki.

Następnie spłaszczamy kuleczki. Polewa wygląda jak rozwałkowane ciasto

Nakładamy polewę na pączki i odwracamy nasze kolczyki.
Ścinamy nadmiar polewy


To co zostało rozcieramy tak aby polewa wtopiła się w pączka.

Już prawie koniec...
Czas na finałowe posypki


Zwijamy bardzo cienkie wałeczki.
Aby przymocować haczyki, a następnie bigle trzeba zrobić w pączkach otwory.
Czas na wypieki. Wkładam kolczyki do zimnego piekarnika i ustawiam grzanie "góra-dół" 130 st.
Kiedy piekarnik będzie rozgrzany, pieczemy jeszcze 30 min.
Modelina nie wydziela zapachu, nie jest toksyczna. Kiedy jest to możliwe przyklejamy haczyki, a następnie zakładamy bigle.

Kolczyki bardzo proste w wykonaniu. Polecam.


Komentarze

Popularne posty